Pages

telefon głos agenta wydawał się jakiś dziwny. .

- Po co? – zapytałam podejrzliwie.. - A wiesz, że tak - odpowiada, badawczo mi się przyglądając. - Tyle że kiedy wróciłem do jaskini, zobaczyłem, że cię nie ma. więc od razu przyjechałem tutaj.. Wyglądali na nadąsanych.. Zabiło jeszcze silniej, gdy zobaczył naprzeciwko niego nagle pojawił. Powódź. Te paniusie nigdy w życiu nie były bardziej użyteczne…. Jadąc wypełnić nieprzyjemne zadanie, rozmyślałam o ciężkim życiu babci. Na pewno trudno jej było wychować mnie i Jasona, gdy odchowała już własne dzieci. Moi rodzice, czyli jej syn i synowa, zginęli, kiedy ja miałam lat siedem, a mój brat dziesięć. Gdy skończyłam dwadzieścia trzy lata, na raka macicy zmarła ciocia Linda, córka babci. Wnuczka babci, córka cioci Lindy, Hadley, jeszcze przed śmiercią cioci uciekła i przyłączyła się do tej samej subkultury, która zrodziła Rattrayów i po dziś dzień nie wiemy, czy dziewczyna w ogóle usłyszała o śmierci swej matki. Babcia przeżyła więc wiele smutnych chwil, zawsze jednak starała się być silna, ponieważ zajmowała się nami.. Samotności, i uspokoić się po tym ataku w Merlotte’s. Nie chciałam usłyszeć złych.

  • Losowane

  • najlepsze

  • - Daj spokój. I tak pewnie wiÄ™cej jej nie zobaczÄ™. - PodzieliÅ‚ zdjÄ™cia tablic rejestracyjnych na dwie kupki. - Bierzemy siÄ™ do pracy. .

    telefon głos agenta wydawał się jakiś dziwny. .

    o mnie ktokolwiek poza mną, a nadszedł na to już najwyższy czas. Uwolnij mnie .

    Ale nie było żadnego sposobu, żeby mu o tym powiedzieć. Westchnęłam – Jak ty się właściwie tu dostałeś? .

    Zobaczyła tylko rysunki i biało-czarne zdjęcia nowych sukienek dopasowanych w talii i szerokich dołem. Były jej obojętne. Odsunęła magazyny i poszła się wykąpać. Patrzyła na swoje ciało i zrobiło jej się go żal. Kruchy, miękki przedmiot wydany na żer jakimś wewnętrznym i zewnętrznym potęgom, które przewalają się po nim jak nawałnice, jak ciężkie deszczowe chmury. Jedyne, co można zrobić, to czekać. .