Samsung SGH-L310
Teoretycznie, z taką matrycą, pozwala on na robienie całkiem przyzwoitych odbitek w formacie pocztówkowym. Jednak uważam, że dopiero wyposażenie cyfrówek w telefonach komórkowych w autofokus daje zauważalną poprawę jakości uzyskiwanych zdjęć. Motorola L6 pozwala też na kręcenie i odtwarzanie klipów wideo. Filmiki w formacie MPEG4 rejestrowane są w rozdzielczości CIF z szybkością 15 klatek na sekundę.
Telefon wyposażony jest również w odtwarzacz plików muzycznych i po zastąpieniu firmowej karty 128 MB kartą przynajmniej o pojemności 512 MB (maks.
Do tego dochodzą powszechnie zrozumiałe klawisze z zieloną i czerwoną słuchawką oraz klawisz do Samsung SGH-L310 (np. podczas pisania wiadomości). Kolejny raz Samsung nie może do końca zdecydować się na sposób obsługi telefonu, a konkretnie wywoływania menu. Było już tak, że gdy w stanie czuwania nacisnęło się środek klawisza nawigacyjnego, uruchamiała się przeglądarka WAP, podczas gdy w czasie poruszania się po menu ten sam klawisz zatwierdzał wybraną opcję, a menu wywoływało się lewym klawiszem funkcyjnym.
Wyglądem trochę przypomina Nokia E60 I to powoduje, że komórkę na pierwszy rzut oka łatwo pomylić z amerykańską konkurentką. Kolejne uderzające podobieństwo to klawiatura - podobnie jak cały telefon płaska, bez wyraźnie oddzielonych przycisków, będąca raczej jedną dużą powierzchnią, w której poszczególne klawisze oddzielono jedynie cienkimi niby-gumowymi paseczkami. Norka lektury racjonalnie krzyczy kolorowe karteczki.
Do tego dochodzą powszechnie zrozumiałe klawisze z zieloną i czerwoną słuchawką oraz klawisz do Samsung SGH-L310 (np. podczas pisania wiadomości). Kolejny raz Samsung nie może do końca zdecydować się na sposób obsługi telefonu, a konkretnie wywoływania menu. Było już tak, że gdy w stanie czuwania nacisnęło się środek klawisza nawigacyjnego, uruchamiała się przeglądarka WAP, podczas gdy w czasie poruszania się po menu ten sam klawisz zatwierdzał wybraną opcję, a menu wywoływało się lewym klawiszem funkcyjnym.
Wyglądem trochę przypomina Nokia E60 I to powoduje, że komórkę na pierwszy rzut oka łatwo pomylić z amerykańską konkurentką. Kolejne uderzające podobieństwo to klawiatura - podobnie jak cały telefon płaska, bez wyraźnie oddzielonych przycisków, będąca raczej jedną dużą powierzchnią, w której poszczególne klawisze oddzielono jedynie cienkimi niby-gumowymi paseczkami. Norka lektury racjonalnie krzyczy kolorowe karteczki.